Osiedle "Doki", wybudowane w sercu Gdańska, stało się domem dla Pani Małgosi, która wraz z córką pragnęła stworzyć swoje miejsce wytchnienia od codziennego zgiełku. To właśnie tutaj, na przestrzeni 77m², powstał projekt, który łączy przytulność z ponadczasowym stylem.
Pierwotny układ mieszkania został zmieniony tak, by w pełni dostosować go do potrzeb inwestorki. Kuchnia została otwarta na salon, co nadało wnętrzu przestronności i „oddechu”. W miejsce WC zaprojektowano funkcjonalny schowek z pralnią, sprytnie ukryty w zabudowie kuchennej. Pokój córki powiększono kosztem głównej sypialni, dodając wnękę na wysokie łóżko z kotarą, tworząc dla niej wymarzoną „bazę”. Jej pokój dodatkowo zdobi huśtawka, idealnie oddająca radość i energię dziecka.
Projektując to wnętrze postawiłam na harmonijne połączenie błękitów, granatów, ciepłej bieli, przełamanych bordowymi akcentami i detalami ze starego złota. Wystrój wnętrza oparłam na naturalnych materiałach, takich jak kamień i drewno, które z czasem nabierają szlachetności. Zadbałam, by każdy element był skrojony na miarę potrzeb Pani Małgosi – od zabudowy meblowej po wyjątkową, drewnianą wyspę kuchenną. Ta ostatnia to serce domu-dopełniona marmurowym blatem na toczonych nogach, łączy estetykę z funkcjonalnością, mieszcząc m.in. lodówkę na wino i personalizowane szuflady. Warto wspomnieć, że w tym projekcie niemal wszystkie meble są indywidualnym projektem. Sofę wykonał zaprzyjaźniony tapicer, stół- stolarz, a stolik kawowy kamieniarz. Właściwie jedynie krzesła, oświetlenie i dodatki zostały zakupione jako gotowe elementy.
Wnętrze uzupełniają detale, które nadają mu niepowtarzalnego charakteru. Na ścianach znalazły się włoskie, stare grafiki oraz w sypialni nad toaletką obraz autorstwa Julii Śmiarowskiej- młodej polskiej artystki, której obrazy charakteryzują się baśniową, intrygującą aurą. Wiele dodatków pochodzi z lokalnych pchlich targów i antykwariatów- podkreślając autentyczność projektu.
To wnętrze jest dowodem na to, że współpraca oparta na zaufaniu i pasji prowadzi do wyjątkowych rezultatów. Każdy detal – od rozwiązań funkcjonalnych po indywidualne projekty mebli i detali – świadczą o zaangażowaniu projektantki i wykonawców.
Mieszkanie na "Dokach" stało się prawdziwą oazą spokoju i miejscem, gdzie Pani Małgosia z córką mogą celebrować codzienne chwile.
Mieszkanie można zobaczyć również na łamach marcowego wydania Werandy 2025.
Fotograf: Dariusz Jarząbek
Stylizacja: Ja, Emilia- Błogo Studio ;)